> Strona gwna > Artyku³y > Apokalipsa > Apokalipsa liczba bestii wskazuje liczbe czlowieka.

Apokalipsa liczba bestii wskazuje liczbe czlowieka.
Data 25/06/2010 23:14  Autor Andrzej Struski  Klikni 4403  Jzyk Polish
„Kto ma rozum, niech zrachuje liczbê onej bestyi; albowiem jest liczba cz³owieka.”

Apokalipsa liczba bestii wskazuje liczbê cz³owieka.

Apokalipsa ¦w. Jana B.G.
XIII-18. „Tu jest m±dro¶æ. Kto ma rozum, niech zrachuje liczbê onej bestyi; albowiem jest liczba cz³owieka. A ta jest liczba jej, sze¶æ set sze¶ædziesi±t i sze¶æ.”

Kwintesencja wersetu.
Werset ten, jest wyj±tkowy z kilku wzglêdów, po pierwsze jest on najbardziej znanym z wszystkich wersetów Apokalipsy ¦w. Jana, po drugie, jest równie ¼le t³umaczony, jak jest znany, po trzecie jest wersetem jednoznacznie wskazuj±cym na poszukiwanie liczby zwi±zanej z cz³owiekiem i po czwarte nigdzie w jego tre¶ci nie ma wskazañ na okre¶lanie go, jako wersetu mówi±cego o bestii.

Tre¶æ wersetu.
Tre¶æ zawarta w wersecie jest podzielona na dwie czê¶ci, pierwsza czê¶æ posiada charakter nakazuj±cy a druga wskazuj±cy.

Tre¶æ nakazuj±ca.
„Tu jest m±dro¶æ. Kto ma rozum, niech zrachuje liczbê onej bestyi;
  albowiem jest liczba cz³owieka.”

Tre¶æ wskazuj±ca.
„A ta jest liczba jej, sze¶æ set sze¶ædziesi±t i sze¶æ.”

Zdanie; „Kto ma rozum, niech zrachuje liczbê onej bestyi;
albowiem jest liczba cz³owieka.”
, jest najwa¿niejszym elementem wersetu, niesie ono podstawow± informacjê, która mówi, ¿e nale¿y odnale¼æ w liczbie bestii, ukryt± tam liczbê cz³owieka.
Budowa zdania jest tak u³o¿ona, by wskazaæ jako najwa¿niejsz± tê informacjê, która jest zawarta w s³owach zapisanych po znaku ¶rednika. W tym zdaniu liczba bestii jest swego rodzaju szyfrem, który zawiera w sobie liczbê cz³owieka. Do odczytania szyfru jest niezbêdny klucz. Kluczem, który po „zrachowaniu” inaczej mówi±c po dodaniu, objawi nam liczbê cz³owieka, jest sposób zapisu liczby bestii.

Jednak¿e przez dwa tysi±ce lat, za¶lepienie interpretatorów siêgnê³o zenitu, kwestia nakazu odszyfrowania liczby cz³owieka w liczbie bestii, by³a ca³kowicie pomijana. Ten odwieczny b³±d w interpretacji, pomijanie nakazu Boga jako aspektu istnienia liczby cz³owieka, na rzecz interpretacji (przecie¿ tak atrakcyjnej liczby bestii), uczyni³ wiele z³ego dla w³a¶ciwego przekazu ca³ej tre¶ci apokalipsy. Poza konieczno¶ci±, zastosowania przez interpretatora, zasady uczciwo¶ci, pozostaje jeszcze rozs±dek i logika. Wypowied¼ zawarta w zdaniu, jest prosta i jednoznaczna. Nasuwa siê pytanie, dlaczego informacja o liczbie cz³owieka by³a tak konsekwentnie pomijana a mo¿e ukrywana?

„Tu jest m±dro¶æ. Kto ma rozum, niech zrachuje liczbê onej bestyji;
albowiem jest liczba cz³owieka. A ta jest liczba jej, sze¶æ set sze¶ædziesi±t i sze¶æ.”


Zwrot "niech zrachuje" po staropolsku znaczy "niech doda".
W tre¶ci zapisana jest informacja, która zachêca m±drych, by u¿yli rozumu i dodali do siebie sk³adowe cyfry w liczbie bestii. Wynikiem takiego rachunku bêdzie liczba cz³owieka. Dowód na istnienie i potrzebê poznania liczby cz³owieka, jest ujêty w s³owie „albowiem”. Taki s³owny odno¶nik, do ju¿ zapisanej informacji nakazuj±cej dodanie liczby bestii, dowodzi, ¿e wynikiem bêdzie liczba cz³owieka.
Teraz, odkryjmy tajemnicê tego wersetu i dodajmy liczbê bestii. albowiem jest ona w szczególny sposób zapisana, ta forma zapisu jest kluczem do odszyfrowania liczby cz³owieka.
„sze¶æ set sze¶ædziesi±t i sze¶æ.” 6+100+60+6= 172
Sze¶æ+set=stosze¶æ+sze¶ædziesi±t=stosze¶ædziesi±tsze¶æ+sze¶æ=stosiedemdziesi±tdwa.

Poznali¶my liczbê cz³owieka, 172 i co, i nic, nic ona na pierwszy rzut oka nie mówi. Mo¿e, gdyby j± roz³o¿yæ na czê¶ci w taki sposób, by oddzieliæ 1, jako liczbê szczególn±, od 72, która równie¿ jest liczb± szczególn±. Jednak tak wa¿ne wskazanie, jakie jest ujête w tre¶ci wersetu, tym dzia³aniem nie jest spe³nione.
Liczba cz³owieka musi byæ liczb± jedyna i uniwersaln±, jej warto¶æ powinna odnosiæ siê do wszystkich ludzi. Ona nie mo¿e znamionowaæ, jakiej¶ wybranej postaci a z drugiej strony cechy, które wskazuje, s± wa¿ne dla ¿ycia cz³owieka na ziemi w kontek¶cie potrzeb Boga.

Liczba jeden okre¶la pocz±tek w porz±dku rzeczy. Takim pocz±tkiem dla cz³owieka w kwestii ¿ycia na ziemi jest jego narodzenie.

Dlaczego kolejn± liczb± w tym szeregu jest siódemka a ostatni± liczba dwa?

Po narodzeniu cz³owiek rozpoczyna ¿ycie, przed nim stoi otworem jego droga ¿ycia. Na jego kroki oczekuje, ca³y horyzont zdarzeñ, je¿eli horyzont, to znaczy, ¿e on bêdzie musia³ w trakcie swego ¿ycia przej¶æ ca³y obszar obejmuj±cy zdarzenia w okrêgu horyzontu. Tu objawia siê nam specyficzna rzecz, cz³owiek nie stoi na ¶rodku horyzontu, tylko na jego obrze¿u i dopiero ma wst±piæ na drogê ¿ycia, biegn±c± poprzez horyzont.

Horyzont ¿ycia, takim okre¶leniem mo¿emy znamionowaæ wszelkie rzeczy na drodze ¿ycia, nie tylko cz³owieka, aczkolwiek cz³owiek jest najwa¿niejszy a z punktu potrzeb Boga jedynie On, spe³niaj±cy Jego potrzeby. W taki sposób odnosz±c siê do ¿ycia, horyzont mo¿emy przypisaæ ka¿dej formie materii o¿ywionej. Rozumuj±c dalej, taki horyzont musi posiadaæ w³asne cechy fizyczne i wszelkie warto¶ci niezbêdne wed³ug rodzaju.

Uniwersalna liczba cz³owieka, wskazana w tre¶ci wersetu wynosi 172.W jaki sposób ca³e ¿ycie cz³owieka okre¶liæ liczb± 172. Liczba ta sk³ada siê z trzech liczb pierwszych. W dziewiêciu liczbach, musimy okre¶liæ istotne aspekty geometryczne horyzontu ¿ycia. Wystêpuj±ca kolejno¶æ cyfr w liczbie cz³owieka, determinuje dzia³anie i wskazuje jedynkê jako liczbê okre¶laj±c± pocz±tek ¿ycia a dwójkê jego zakoñczenie. Siódemka jest w ¶rodku a poza tym nie tylko w ¶rodku, ale równie¿ na drodze ¿ycia.

Jakie jest rozmieszczenie, pozosta³ych liczb w horyzoncie?

Bior±c pod uwagê fakt, który jedynkê postawi³ na pocz±tku ¿ycia a dwójkê na koñcu, to niew±tpliwie znajduj± siê one na obrze¿ach horyzontu ¿ycia. Przestrzeñ teatru ¿ycia cz³owieka, bez w±tpienia swoje atrybuty posiada rozmieszczone w odpowiednio u³o¿onym porz±dku. Te cyfry mog± odpowiadaæ newralgicznym punktom w takim przestrzennym porz±dku, horyzontu ¿ycia.
Je¿eli horyzont, to i jego p³aszczyzna, na której bêd± siê realizowa³y zdarzenia a wiêc okrêg. Przez taki okrêg musi przebiegaæ linia jako droga cz³owieka. Je¿eli jest to droga od urodzenia do ¶mierci zgodna z potrzebami Boga, bêdzie ona lini± prost±, od 1 z miejsca pocz±tku ¿ycia, do 2 po przeciwnej stronie okrêgu. W symetrii na okrêgu wystêpuj± cztery punkty, dwa ju¿ s± okre¶lone, pozostaj± kolejne. Jednak p³aszczyzna nie jest spe³nieniem przestrzeni ¿ycia, niezbêdne do spe³nienia konstrukcji przestrzennej jest wyznaczenie punktów okre¶laj±cych górê i dó³.

W symetrii wyst±pi± trzy p³aszczyzny; pozioma, która ju¿ zosta³a czê¶ciowo okre¶lona, równoleg³a do drogi ¿ycia i prostopad³a. Wszystkie tworz± sferê kulist± i na jej powierzchni sze¶æ punktów symetrii, dwa s± oznaczone, do oznaczenia pozosta³o cztery. Je¿eli po³±czymy liniami prostymi wszystkie punkty symetrii na powierzchni kulistej sfery, uzyskamy kilka form geometrycznych. Na ka¿dej z trzech p³aszczyzn kwadrat w ca³o¶ci te trzy kwadraty utworz± o¶mio¶cian regularny. Powstanie równie¿ punkt w ¶rodku przestrzeni, który jest wynikiem przeciêcia siê przek±tnych. Same przek±tne utworz± formê w postaci przestrzennego krzy¿a z sze¶cioma ramionami. Ca³y ten zbiór mie¶ci siê w kulistej sferze, ta sfera powinna mieæ przypisany numer 9. Dziewi±tka symbolizuje pe³niê z kolei ósemka to kryszta³, który ³±czy wszystkie punkty na kuli i posiada geometryczn± formê o¶mio¶cianu. Pozosta³ym cyfrom, by³oby zasadne przypisaæ nastêpuj±c± kolejno¶æ.
Dla siódemki przypadnie miejsce w ¶rodku a wynika to a dwóch wzglêdów; kolejno¶æ – 9 kula, - 8 kryszta³, - 7 krzy¿. Drugi aspekt warto¶ci, to siódemka okre¶lana jako liczba nieba, dla niej jest miejsce w ¶rodku krzy¿a a przede wszystkim ona musi znajdowaæ siê na prostej drodze ¿ycia cz³owieka.
Pozosta³y cztery cyfry, 3, 4, 5 i 6. Liczba trzy jako pierwsza niewiadoma, powinna byæ przypisana punktowi na wierzcho³ku kuli, krzy¿a i kryszta³u, jest to wspólny punkt wszystkich form i najwy¿szy punkt horyzontu ¿ycia. Tu znajduje siê miejsce kontaktu cz³owieka ze ¶wiatem duchowym. Z kolei czwórka to punkt le¿±cy na przeciwnej stronie punktu oznaczonego liczb± trzy. Czwórka w przyjêtych okre¶leniach odpowiada ziemi a ten punkt jest najni¿szym z wszystkich.

Pi±tka i szóstka, tworz± prawdziwy dylemat, pozosta³y do opisania punkty po prawej rêce cz³owieka id±cego drog± ¿ycia i po jego lewej rêce. Pi±tka, jest uto¿samiana z kontaktem a kontakt w trakcie ¿ycia, to ró¿na zdarzenia. Po¶ród nich bêd± wystêpowa³y zarówno pozytywne jak i negatywne, cyfrê tê nale¿y przypisaæ lewej rêce. Prawej rêce pozosta³a liczba sze¶æ a dla niej punkt po prawej stronie drogi ¿ycia cz³owieka.

Je¿eli cz³owiek, w swoim ¿yciu bêdzie pod±¿a³ prost± drog± do Boga, przejdzie przez ¶rodek swojego horyzontu ¿ycia a jej liczbowy symbol wyniesie 172.

Oceniaj±c ca³okszta³t tematu; sprawy Boga, cz³owieka i ukryt± wymowê Apokalipsy, nale¿y siê zastanowiæ, co takiego istotnego wnosi ten liczbowy symbol? Najbardziej prawdopodobnym wskazania z tego wersetu, jest ¶w. geometria. Aspekt ¿ycia cz³owieka, z którego on sam korzysta, lecz niewiele wie o istotnych szczegó³ach ¶w. geometrii.

Struski Adrzej